Wybierając trasę drezyną w Bieszczadach, najpierw określam, ile czasu mam na przejażdżkę i jak intensywnie chcę pedałować. Główna stacja mieści się w Uhercach Mineralnych, przy linii kolejowej nr 108, której historia sięga 1872 roku. Udostępniony szlak liczy około 47 km. Poszczególne odcinki mają od 8,5 do 18 km, a ich przejazd zajmuje mniej więcej od 1 do 2,5 godziny. Latem mogę wyruszyć także z Ustrzyk Dolnych; poza sezonem kursy z tej stacji odbywają się rzadziej, zwykle na zamówienie.

Na krótszą, spokojną wyprawę wybieram trasę do Olszanicy lub Jankowiec. Z kolei dłuższa wycieczka prowadzi do Stefkowej albo Łukawicy, a z Uherców można pojechać w stronę Ustrzyk Dolnych lub Zagórza. Przed rezerwacją sprawdzam aktualny rozkład i dostępność miejsc, ponieważ liczba kursów zależy od dnia i sezonu. Na jednej drezynie mieszczą się maksymalnie 4 osoby, dlatego warto wcześniej ustalić, kto będzie pedałować, a kto odpocznie na ławeczce.
Pałac, leśne potoki i 140 lat historii na kolejowych szynach
Wybierając kierunek, biorę pod uwagę również atrakcje po drodze: zielone doliny, lasy, potoki i dawne przystanki kolejowe. Na wybranych odcinkach można wypatrywać bobrzych żeremi, umocnień Linii Mołotowa czy tunelu kolejowego Kostrzyń. Skoro zahaczyliśmy o ten temat to sprawdź limity bagażu i uniknij dopłat. Trasa do Olszanicy zachęca między innymi wizytą przy zabytkowym pałacu, natomiast okolice Uherców pozwalają poznać klimat linii liczącej ponad 140 lat. Każdy odcinek oferuje coś innego, więc dopasowuję go do swoich zainteresowań — przyrody, historii albo aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu.

Przed wyjazdem rezerwuję miejsca z wyprzedzeniem, zwłaszcza na wakacje i weekendy, a następnie sprawdzam regulamin i godzinę odjazdu. Zabieram wodę, wygodne ubranie oraz coś chroniącego przed wiatrem, bo górska pogoda potrafi się zmienić nawet po słonecznym poranku. Wybieram trasę odpowiednią dla kondycji całej grupy. Dzięki temu mogę skupić się na widokach i przyjemności jazdy po szynach.
Bieszczadzkie drezyny rowerowe: trasa i rezerwacja przejazdu
Poniższa lista pomoże Ci wybrać trasę drezyną w Bieszczadach, sprawdzić dostępność kursu i przygotować się do przejazdu historyczną linią kolejową nr 108.
- Wybierz stację początkową. Główna stacja i wypożyczalnia znajdują się w Uhercach Mineralnych, przy dawnej stacji PKP. Latem kursy mogą ruszać również z Ustrzyk Dolnych, obok dworca PKS; poza sezonem zamówisz stamtąd przejazd na życzenie. Uherce leżą przy rozwidleniu dróg prowadzących m.in. do Ustrzyk Dolnych oraz Soliny i Polańczyka.
- Dopasuj trasę do czasu i planu wycieczki. Z Uherzec pojedziesz w stronę Zagórza lub Ustrzyk Dolnych, m.in. przez Jankowce, Stefkową, Łukawicę i Olszanicę. Dostępne odcinki liczą około 8,5–18 km, a przejazd zajmuje od godziny do 2,5 godziny. Oferta obejmuje także trasy do Stefkowej, Olszanicy, Zagórza i Krościenka, jednak kursy zależą od rozkładu i sezonu. Cała udostępniona linia ma około 47 km, dlatego sprawdź dostępność wybranego odcinka w terminie wycieczki.
- Zarezerwuj konkretny kurs. W systemie rezerwacyjnym sprawdź dostępność drezyn, godziny odjazdów i liczbę wolnych miejsc. Wybierz pojazd odpowiedni dla grupy — drezyna mieści do czterech osób — i pamiętaj, że napędzacie ją siłą mięśni. Ceny oraz oferta mogą się zmieniać, więc przed zakupem sprawdź aktualne warunki.
- Przygotuj się do jazdy i stosuj do poleceń obsługi. Przed odjazdem przeczytaj regulamin. W trakcie przejazdu zachowuj odstęp od poprzedzającej drezyny i reaguj na sygnały kierownika składu, zwłaszcza polecenia zatrzymania, hamowania i ruszenia. Ponieważ trasa przecina drogi, w tych miejscach czekaj na sygnał obsługi, zanim pojedziesz dalej. Zabierz wygodne ubranie, wodę i potrzebne rzeczy; bagaż podręczny schowasz w koszu drezyny.
- Zaplanuj czas także na powrót. Na przejazd zarezerwuj od godziny do 2,5 godziny, zależnie od wybranego odcinka. Na końcu trasy ręcznie zawrócisz drezynę, a powrót może wymagać innego wysiłku niż jazda w pierwszą stronę. Po drodze wypatruj dawnych stacji, kolejowych pozostałości oraz atrakcji przyrodniczych i historycznych, takich jak bobrze żeremia, tunel kolejowy Kostrzyń czy umocnienia Linii Mołotowa.
| Temat | Dane i szczegóły | Wskazówka dla planujących przejazd |
|---|---|---|
| Główna stacja | Uherce Mineralne; dawna stacja kolejowa położona przy rozwidleniu dróg krajowej nr 84 i wojewódzkiej nr 895. | To główny punkt startowy i baza drezyn. Przed przyjazdem sprawdź wybraną godzinę odjazdu oraz dostępność miejsc. |
| Dodatkowa stacja | Ustrzyki Dolne; odjazdy sezonowe z dawnej stacji PKP przy dworcu PKS. Poza sezonem przejazdy z tego punktu mogą odbywać się na zamówienie. | Sprawdź, czy wybrana trasa rzeczywiście rozpoczyna się w Ustrzykach Dolnych. |
| Linia kolejowa nr 108 | Linia łączy Stróże z Krościenkiem; jej budowę rozpoczęto w 1872 r. Ma ponad 140 lat, a udostępniony turystycznie odcinek liczy około 47 km. | Uherce Mineralne leżą mniej więcej w środkowej części udostępnionego odcinka. |
| Otwarcie atrakcji | Bieszczadzkie drezyny rowerowe rozpoczęły działalność w 2015 r. | Przejazd łączy aktywny wypoczynek z poznawaniem historii dawnej linii kolejowej. |
| Trasy i kierunki | Z Uherzec Mineralnych można jechać w kierunku Zagórza lub Ustrzyk Dolnych. W opisach oferty wymieniono m.in. Jankowce, Stefkową, Łukawicę i Olszanicę; dostępność poszczególnych tras zależy od rozkładu. | Wybór miejscowości docelowej i godziny odjazdu sprawdź w aktualnym panelu rezerwacyjnym. |
| Długość i czas przejazdu | Opisane trasy mają od 8,5 do 18 km; przejazd trwa około 1–2,5 godz. Inne materiały podają przykładowe odcinki o długości 6,5–12 km, zależnie od wariantu. | Parametry mogą różnić się w zależności od trasy i aktualnej oferty — potwierdź je przed zakupem biletu. |
| Rezerwacja | Dostępność drezyn, wolne miejsca i godziny odjazdów są udostępniane w systemie rezerwacyjnym, w zakładce „Zarezerwuj bilet”. | Zarezerwuj konkretny kurs z wyprzedzeniem, szczególnie w sezonie i w popularne dni. |
| Przygotowanie do podróży | Przed przejazdem należy zapoznać się z regulaminem. Warto zabrać wygodne ubranie dostosowane do pogody, wodę i aparat lub telefon. | Przyjedź odpowiednio wcześniej i stosuj się do poleceń obsługi oraz sygnałów bezpieczeństwa. |
| Pojazd i napęd | Drezyna porusza się po torach dzięki sile mięśni pasażerów. Opisywany model ma 4 koła, 2 miejsca do pedałowania oraz ławkę dla pasażerów; może pomieścić do 4 osób, zależnie od pojazdu. | Podział miejsc i sposób pedałowania mogą zależeć od konkretnej drezyny; potwierdź szczegóły przy rezerwacji. |
| Bezpieczeństwo na trasie | Trasa przecina drogi publiczne. W grupie drezyny powinny zachowywać kilkumetrowy odstęp, a uczestnicy mają przestrzegać poleceń kierownika składu. | Zapamiętaj sygnały „stój”, „hamuj” i „dalej”; nie zbliżaj się nadmiernie do drezyny jadącej z przodu. |
| Historia i ślady kolei | Na trasie można zobaczyć dawne stacje, elementy infrastruktury kolejowej oraz ślady przeszłości linii 108. | Warto zwrócić uwagę na budynki stacyjne i pozostałości kolejowego wyposażenia. |
| Atrakcje po drodze | W zależności od wariantu trasy można mijać tunel kolejowy Kostrzyń, umocnienia Linii Mołotowa, bobrze żeremia i okolice Rezerwatu Bobry w Uhercach. | Nie wszystkie atrakcje znajdują się na każdym odcinku — sprawdź przebieg wybranej trasy. |
| Krajobrazy | Z torów widać bieszczadzkie doliny, lasy, łąki, wzgórza, potoki i mosty. | Spokojne tempo przejazdu sprzyja obserwowaniu przyrody i fotografowaniu widoków. |
| Orientacyjna cena | W materiałach źródłowych pojawiają się różne kwoty: 108 zł za drezynę dla 4 osób w jednym opisie oraz 120–140 zł w innym. | Ceny mogą się zmieniać i zależą od oferty; aktualną stawkę sprawdź przed rezerwacją. |
Rezerwacja przejazdu i praktyczne przygotowania
Przejazd drezyną w Bieszczadach planuję z wyprzedzeniem, ponieważ latem wolne miejsca szybko znikają. Najpierw sprawdzam dostępność i godziny odjazdów, a następnie wybieram trasę z Uherzec Mineralnych albo — w sezonie letnim — z Ustrzyk Dolnych. Można pojechać między innymi do Jankowiec, Stefkowej, Łukawicy lub Olszanicy. Trasy liczą około 6,5–12 kilometrów, a przejazd trwa mniej więcej 1–2,5 godziny. Jak już zahaczyliśmy o ten temat, poznaj łatwe szlaki w Tatrach na dobry początek. Rezerwuję bilety dla całej grupy i pamiętam, że na drezynie zmieszczą się maksymalnie 4 osoby.
Przed wyjazdem sprawdzam aktualny rozkład i zasady przejazdu, bo kursy oraz dostępność tras zależą od terminu. Na wyprawę zabieram wygodne ubranie na cebulkę, buty z dobrą podeszwą, wodę i lekką przekąskę. Przydaje się również telefon lub aparat: po drodze można zobaczyć leśne doliny, dawne stacje i pozostałości kolejowej infrastruktury, a na wybranych trasach także tunel Kostrzyń, bobrze żeremia oraz umocnienia Linii Mołotowa. Skoro już się tu znalazłeś to sprawdź, ile trwa lot do Bergamo i czego się spodziewać po drodze. Udostępniona sieć liczy około 50 kilometrów, dlatego przed rezerwacją dopasowuję dystans do swojej kondycji i planów.
Bez pośpiechu przez bieszczadzką zieleń
Na stację przyjeżdżam wcześniej, by spokojnie znaleźć miejsce zbiórki i przygotować bagaż. W Uhercach Mineralnych baza mieści się przy dawnej stacji kolejowej, niedaleko dróg wiodących w stronę Ustrzyk Dolnych, Soliny i Polańczyka. Podręczne rzeczy układam tak, aby nie przeszkadzały podczas pedałowania. Przed odjazdem uważnie słucham instrukcji obsługi drezyny oraz sygnałów jej prowadzącego. Szczególną uwagę zwracam na polecenia zatrzymania i ruszania, ponieważ trasa przecina drogi publiczne.
Nie traktuję wycieczki jak wyścigu: pedałuję we własnym rytmie, fotografuję podczas postojów i znajduję czas na podziwianie krajobrazów. Wygodne ubranie, woda, potwierdzona rezerwacja i znajomość zasad pomagają wyruszyć bez stresu. Gdy drezyna toczy się przez bieszczadzką zieleń, łatwo zapomnieć o codziennym pośpiechu i po prostu cieszyć się drogą.
Wskazówka: jeśli jedziecie w grupie, ustalcie przed startem, kto będzie pedałować, a kto robić zdjęcia — na drezynie mieszczą się maksymalnie cztery osoby, a podczas jazdy warto skupić się na trasie i poleceniach prowadzącego.
Kolejowa linia 108: historia i atrakcje po drodze
Poznaj historię linii kolejowej nr 108, przebieg tras drezynowych oraz najciekawsze atrakcje i praktyczne informacje przydatne podczas planowania przejażdżki po Bieszczadach.
- Ponad 150 lat historii linii kolejowej nr 108. Władze Cesarstwa Austriackiego zainicjowały jej budowę w 1872 roku. Linia łączyła Stróże z Krościenkiem i przejściem granicznym, a zarazem stanowiła część połączenia Pierwszej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej z linią nr 96. Dziś na jej malowniczych odcinkach można wybrać się na przejażdżkę drezyną rowerową.
- Bieszczadzkie drezyny rowerowe. Od 2015 roku atrakcja działa na odnowionym fragmencie linii. Pasażerowie napędzają drezyny siłą nóg, podobnie jak rower, a każdy pojazd mieści do czterech osób. To aktywny i ekologiczny sposób zwiedzania: bez spalin i hałasu, za to z bliskim kontaktem z przyrodą.
- Uherce Mineralne — główna stacja i punkt startowy. Wypożyczalnia i centralna baza drezyn mieszczą się w Uhercach, przy skrzyżowaniu dróg prowadzących m.in. w stronę Ustrzyk Dolnych, Soliny i Polańczyka. Stąd można ruszyć w kierunku Zagórza lub Ustrzyk Dolnych. W sezonie letnim drezyny odjeżdżają także z dawnej stacji PKP w Ustrzykach Dolnych.
- Trasy i czas przejazdu. Udostępniony szlak liczy około 47 km. Z Uherzec kursy prowadzą m.in. do Jankowiec, Stefkowej, Łukawicy i Olszanicy. Poszczególne przejazdy obejmują około 8,5–18 km i trwają od mniej więcej godziny do 2,5 godziny. Długość trasy i dostępność zależą od wybranego kursu oraz rozkładu.
- Krajobrazy po drodze. Trasa prowadzi przez bieszczadzkie doliny, lasy, łąki i zielone wzgórza. Po drodze można podziwiać strumyki i mosty, a także zobaczyć ślady dawnych przystanków oraz stary budynek stacji w Olszanicy. Ponieważ w niektórych miejscach szlak przecina drogi, należy stosować się do sygnałów obsługi i zachowywać odstęp między drezynami.
- Ślady historii i przyrody. Zależnie od wybranego odcinka można zobaczyć umocnienia Linii Mołotowa, bobrze żeremia i Rezerwat Bobry w Uhercach, a także tunel kolejowy Kostrzyń. Przejazd pozwala poznać dawną infrastrukturę kolejową oraz burzliwą historię regionu.
- Miejscowości warte uwagi. Stefkowa zachęca spokojem i widokami, Jankowce — śladami dawnej architektury, a Olszanica — zabytkowym pałacem. Warto odwiedzić również Zagórz, historyczny węzeł kolejowy i jedną z bram Bieszczad. Latem można wybrać trasę w stronę Krościenka, położonego przy granicy z Ukrainą.
- Jak przygotować się do przejazdu. Najpierw sprawdź aktualny rozkład, dostępność miejsc i szczegółowe zasady podróży. Zabierz wygodne ubrania dopasowane do pogody, wodę i przekąski, zwłaszcza jeśli planujesz dłuższą trasę. Drezyna ma miejsca do pedałowania i siedzenia oraz kosz na podręczny bagaż.
Bieszczadzkie widoki z perspektywy drezyny rowerowej
Gdy wsiadam na bieszczadzką drezynę, zwykła linia kolejowa zmienia się w widokowy szlak, a pedałowanie staje się częścią przygody. Ruszam ze stacji w Uhercach Mineralnych po torach liczących ponad 140 lat. Zamiast oglądać góry zza szyby, czuję powietrze na twarzy i słyszę rytmiczny stukot kół. Drezyna mieści do czterech osób: dwie pedałują, a pozostałe wygodnie siedzą na ławeczce. Na podręczny bagaż czekają kosze, więc plecak nie musi spoczywać na kolanach.
Trasy prowadzą przez okolice Olszanicy, Stefkowej i Jankowiec, a sezonowe przejazdy łączą Ustrzyki Dolne z Krościenkiem. Mogę wybrać odcinek o długości od około 6,5 do 18 kilometrów, który pokonuję w mniej więcej godzinę do dwóch i pół. Po drodze podziwiam zielone wzgórza, leśne doliny, łąki i potoki. Mijam też ślady dawnej kolei, a na wybranych trasach wypatruję bobrzych żeremi lub umocnień Linii Mołotowa. Szczególnie lubię krótkie postoje przy dawnych stacjach — łatwo wtedy wyobrazić sobie gwar, który towarzyszył regularnym pociągom.
Za każdym zakrętem czeka nowa dolina i ślad kolejowej przeszłości

Nie muszę pedałować z równą siłą przez cały czas: na podjazdach angażuję nogi, a na łagodniejszych odcinkach spokojniej chłonę widoki. Przed przejazdem słucham poleceń kierownika składu i zwracam uwagę na sygnały nakazujące zatrzymanie lub ruszenie, zwłaszcza przy skrzyżowaniach torów z drogami. Ponieważ drezyny jadą w odstępach, zachowuję czujność i nie podjeżdżam zbyt blisko poprzedzającego pojazdu. Dzięki temu aktywnie spędzam czas i odkrywam Bieszczady bez pośpiechu oraz hałasu silnika.
Najmocniej zapamiętuję krajobraz, który przesuwa się w moim tempie: za zakrętem otwiera się kolejna dolina, a między drzewami miga fragment starej infrastruktury. W Uhercach Mineralnych wybieram kierunek podróży zgodnie z aktualnym rozkładem, natomiast latem mogę ruszyć także ze stacji w Ustrzykach Dolnych. Przed wyjazdem sprawdzam dostępność miejsc, czas przejazdu i zasady korzystania z drezyn. Zabieram też wodę, wygodne ubranie i aparat — resztę zapewniają tory, bieszczadzkie powietrze i widoki.
Ciekawostka: na drezynie mogą jechać jednocześnie cztery osoby, ale pedałują tylko dwie — pozostali pasażerowie mogą skupić się na podziwianiu bieszczadzkich dolin.











